11-05-2013, 01:36 PM
(11-05-2013, 12:36 PM)grarut napisał(a):To fakt, ale Pawlaczka jest z małej miejscowości i nie wiem, czy tam ma jakiś market budowlany w pobliżu. Zresztą te co bardziej fikuśne kolory tych bejc najczęściej nawet w marketach są trudno dostępne, rzadko kto chce turkusy i fiolety... Ja już teraz to mam sporą kolekcję i na długo mi wystarczą, ale część kolorów kupowałam przez net (np. przy okazji zakupów w Drewnianej Dolinie).(11-04-2013, 11:26 PM)Erato napisał(a): Ania, mam bejce "rustykalne", albo firmy Iriss, albo Dragon. One są chyba spirytusowe, na pewno nie olejowe. Wguglaj sobie "bejca rustykalna". One są do kupienia w marketach budowlanych, w mniejszych sklepach na pewno tez dostępne.
W mniejszych sklepach są z pewnością tyle, że pewnie droższe. Ostatnio kupowałam lakier samochodowy w sprayu w małym sklepiku i zapłaciłam 19.90 polskich złotych. W markecie budowlanym 9.50 - szlag mnie trafił nie powiem. Tak też pewnie jest z bejcami. I jak tu wspierać lokalnych przedsiębiorców



