03-25-2013, 04:33 PM
A czemu "niestety samoukiem"? Chyba większość z nas się uczyła sama, z netu, metodą prób i błędów, nie chodziłyśmy na kursy.
Na kursie to można podłapać taką czy inną technikę, ale jak ktoś nie ma tej "woli bożej", to nic z tego nie będzie.
Na kursie to można podłapać taką czy inną technikę, ale jak ktoś nie ma tej "woli bożej", to nic z tego nie będzie.


