02-08-2013, 12:30 PM
Ajtam, wcale nie popełniłaś wielu błędów ;P
Kraka zabezpiecza się poli tylko po to, żeby utrwalić porporinę w spękach, po nic innego (step 2 jest mocnym lakierem), to, że popękała farba jest wynikiem niedostatecznego wyschnięcia past postarzających (tutaj mogłaś psiknąć lakierem dla pewności, ale mnie tam wcale takie popękanie farby nie przeszkadza), no i wykończenie tyłu - zazwyczaj tył szklanych naczyń okleja się po całości papierem ryżowym, maluje i lakieruje, choć ja zdecydowanie wolę zamiast ryżu użyć bibuły, nie ma wtedy problemu z wyrównywanie poziomu tych zatopionych w ryżowcu niteczek...
Talerz nieodmiennie mnie zachwyca
Kraka zabezpiecza się poli tylko po to, żeby utrwalić porporinę w spękach, po nic innego (step 2 jest mocnym lakierem), to, że popękała farba jest wynikiem niedostatecznego wyschnięcia past postarzających (tutaj mogłaś psiknąć lakierem dla pewności, ale mnie tam wcale takie popękanie farby nie przeszkadza), no i wykończenie tyłu - zazwyczaj tył szklanych naczyń okleja się po całości papierem ryżowym, maluje i lakieruje, choć ja zdecydowanie wolę zamiast ryżu użyć bibuły, nie ma wtedy problemu z wyrównywanie poziomu tych zatopionych w ryżowcu niteczek...
Talerz nieodmiennie mnie zachwyca


