11-19-2012, 11:10 PM
(11-19-2012, 09:15 PM)natabus napisał(a): Kurcze no faktycznie przygody z tacą miałaś nieziemskie ale to fajnie, bo chociaż Zuzka nasza kochana w szampańskim jest nastroju, w efekcie wszystko wyszło super, szkoda tylko, że boki tacy malowane akrylem zasłoniły piękne słoje drewna.
No bo widzisz Natabus, to jest fatum tej tacy... Jakbyś zgadła, taki był mój pierwotny projekt
Ale po pierwsze biały lakier, który miał zapewnić ten efekt, nie okazał się biały, tylko przezroczysty, po drugie zaś walka ze środkiem zostawiła ślady rownież na sciankach wewnątrz i już nie dało się zrobić takiego pięknego muśnięcia bieli...Jak trauma, to trauma - uprzedzalam, ze z tą tacą wszystko było nie tak

Joanko, dzięki w imieniu kolibra


