11-18-2014, 04:08 PM
Virgo, to była jedna z najszybszych prac
Dwa wieczory... Dłubaniny nie było
Motyw wyrwany, przyklejony po wierzchu, najdłużej trwało cieniowanie, ale to jest też najprzyjemniejsza część pracy. Dwa siki fiksatywą, ze cztery warstwy lakieru w sprayu i gotowe. A boki lakierowane tylko dwa razy.
Dwa wieczory... Dłubaniny nie było
Motyw wyrwany, przyklejony po wierzchu, najdłużej trwało cieniowanie, ale to jest też najprzyjemniejsza część pracy. Dwa siki fiksatywą, ze cztery warstwy lakieru w sprayu i gotowe. A boki lakierowane tylko dwa razy.


