03-07-2014, 05:54 PM
(03-07-2014, 05:03 PM)Ataner napisał(a): Aga, chodziło mi o to, że ta dolna tę fioletową część ma przepasaną tak bardziej na prawoŚliczne robisz te pudełeczka, bo ono małe jest, prawda? Chyba, że mydło duuuuuuuuuże
Aaaaa, o to
A to, to jest niedoróba
To cholerstwo takie małe, a mój klej taki ciągnący, że myślałam, że mnie szlag jasny trafi przy sklejaniu tych kokardusiek A że miały być płaskie, to nawet widelcem sobie nie było jak pomóc...Ta ma oko... Wszystko zobaczy, no wszystko! Człowiek dwa milimetry krzywo przyklei, a już kontrola jakości się czepia

Pudełko jest niewielkie, ale nie jakieś bardzo małe. Za to trochę rozwalone podczas obróbki
Miało jeszcze taką deseczkę wystającą z dolnej części, jako zamknięcie dla pokrywki. Tak się to ciasno zamykało, że musiałam sporo spiłować ściernym, i jak raz w końcu przycisnęłam, to wyłamałam to całe
Dlatego został taki schodek w środku, na którym zrobiłam białe kropki... W sumie dobrze, bo nawet mimo spiłowania po pomalowaniu choćby jedną warstwą farby nie dałoby rady tego zamknąć, a w każdym razie po zamknięciu otworzyć


