Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moja dłubanina :)
#1
Rainbow 
Hej, bawię się w decoupage już jakiś czas, wychodzi lepiej lub gorzej, ale w sumie wciąż jestem amatorem. Nie stosuję skomplikowanych technik ani preparatów, do głupich spękań podchodzę na razie jak pies do jeża, stawiam na prostotę, ciekawy pomysł i kompozycję. Nie bardzo mi pasują klimaty w stylu "słodkie kwiatuszki". Technicznie też temu pewnie dużo brakuje, bo wyznaję zasadę, że to rękodzieło, nie ma wyglądać jak z fabryki  Thumbsup

No dobra, lecimy.

Na początek skrzyneczka na prezent dla koleżanki, która też nie lubi nazbyt słodko"

[Obrazek: f56577bd6aafebc1med.jpg]

[Obrazek: b928a1d31544f329med.jpg]


A to etui na telefon. Polecam zrobienie etui, bo po dobrym polakierowaniu jest dostatecznie trwałe, używałam go chyba kilka miesięcy, pierwsze wysiadły perełki (nie odpadły, a wytarły się Wink), trzeba by zastosować raczej pisak perłowy może... Nie polecam lakierować tylko tyłu, bo on najbardziej jest narażony na ścieranie, no i zgięcia.

[Obrazek: 384a42ff523fb63emed.jpg]

[Obrazek: 3f56e9ab830c2d71med.jpg]

Komódka na biżuterię, czy co tam wsadzicie:

[Obrazek: cda432d9c6dcf040med.jpg]

[Obrazek: 7ee19d833736bd9fmed.jpg]

[Obrazek: 83eabb06646ab9f3med.jpg]

P.S. Czemu forum się awanturuje, że mam 12 obrazków, jak mam 9? Kolejne w następnym poście.
Odpowiedz
Reklama
#2
A tutaj moje pierwsze transfery, knociłam na potęgę, aż wyszły, choć i tak tyłka nie urywały, widać było brzegi, ale nie miałam już sił do lakierowania Dodgy  Renifer i Mikołaj mają nosy zrobione na fajny wypukły błysk taką świetną konturówką bezbarwną, polecam tę rzecz.
[Obrazek: 0c4e84d9b733fa48med.jpg]

[Obrazek: 2180ef2c16ea4c08med.jpg]

[Obrazek: 7395e29c1a9a31aemed.jpg]





 (przepraszam za małą reklamę sklepu, ale ta nazwa i tak nikomu nic nie zareklamuje)
Odpowiedz
#3
Prace ładne,ale... jak wyżej. Jak i Grarut uważam, że jak na początek to bardzo dobrze.
Odpowiedz
#4
fajne, ale bez tych perełekSmile
Odpowiedz
#5
Dzięki za opinie, choć co do lakieru i szlifowania, to zastanawiam się, jakim cudem to widzicie, bo nad jakością zdjęć też muszę popracować Wink Robione jeszcze starym telefonem i nie zawsze w dobrym świetle, bo nie mogłam się doczekać, żeby się nie pochwalić mamie na przykład Wink Po szkatułce z motylem najbardziej chyba widać, ale ona była robiona na szybko, bo musiałam produkować, jak współlokatorki nie było w domu, miała być niespodzianka. Zresztą na białym to chyba cudów nie będzie...

A perełki... no cóż, ja je lubię. Poza tym to były początki, miałam (i w sumie nadal mam) nie za dużo dodatków i preparatów, więc jak kupiłam spory blister, to korciło mnie wkładać je wszędzie. Blush
Nocny mózg to Penelopa, która w nocy pruje starannie utkany za dnia dywan sensów. [O. Tokarczuk]
Odpowiedz
#6
Kolejna rzecz, która w miarę nadaje się do publikacji. Pamiątka ślubna zamiast kartki:


[Obrazek: 61f494c2043455cdmed.jpg]

[Obrazek: ff3e83344a005714med.jpg]

Tak, wiem. Szlifowanie itd. Ale wierzch pudełka lakierowałam naprawdę wiele razy, a i tak gładki nie był. Serwetka naklejana na żelazko i chyba zawinił nieco stary klej, powstały takie rowki odzwierciedlające pociągnięcia pędzla. Ponadto w tej pracy miałam problem z kłaczkami. Widać takie czarne kłaczki na białej powierzchni środka pamiątki. Niestety nie mam dobrych warunków do pracy, czasem pracuję na podłodze przykrytej gazetą Lookaroundi to wychodzi. Nauczka: przykrywać gazetą czy czymś w czasie schnięcia. Inna sprawa, że niefachowe oko, któremu to pokazałam, stwierdziło, że wygląda, jakby tak miało być.

Nie wiem też, dlaczego używana już kiedyś bezbarwna konturówka tym razem nie stała się do końca przezroczysta. Te preparaty chyba wszystkie mają krótki czas zdatnośći do użycia od pierwszego otwarcia.
Nocny mózg to Penelopa, która w nocy pruje starannie utkany za dnia dywan sensów. [O. Tokarczuk]
Odpowiedz
Reklama


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

O nas
    Forum decoupageforum.pl