Bazarek-Deco
Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwsze i kolejne kroczki w decu- szkatułka z lewendową nutką str.61
#21
Zgadzam się Smile
Odpowiedz
Reklama
#22
lawendowa jest ok, wlasnie tez nic nie zrobilam jeszcze z aniolkami i lawenda.
Odpowiedz
#23
Bardzo udane prace!Smile
Odpowiedz
#24
WitajcieSmile moja pierwsza w życiu ozdobiona szkatułka, a właściwie 2 szkatułkiSmile. Przy nich naprawdę dużo się nauczyłam-koncepcja ich wykonania zmieniała się kilka razy, wszystko przez małą jak na razie wiedzę ale w końcu udało sięSmileEfekty może nie są powalające, ale uwierzcie mi-w porównaniu z tym jak ona wygladała na początku-jestem z niej dumna. Ale mimo wszystko chętnie przyjmę wszystkie uwagi od bardziej doswiadczonych w temacie decoupage. Pozdrawiam cieplutko


Załączone pliki Miniatury
       
Odpowiedz
#25
bardzo dobrze, fajne przetarcia, tlo calosciowo tez niczego sobie. Tu mi sie taka refleksja nasunela (nic odkrywczego bron boze... ), ze co decu, to inne tla mazianie, tutaj tez jest unikalnie. Pytanko: te roze mialy sie wtopic kolorystycznie w tlo czy tlo przebilo niechcacy przez roze? Jesli to drugie, a roze to serwetka - uzywaj dwoch warstw serwetki, nie tylko tej ostatniej, wbrew temu, co wszedzie i wszyscy pisza Smile
Odpowiedz
#26
hehe powiem Ci Dominika, że tam już były dwie warstwy serwetek bo czytałam o tym na forum....ale.....przy tej szkatułce to wszystko było niespodziewanym efektem....od bejcy sie zaczęło hehe

hehe powiem Ci Dominika, że tam już były dwie warstwy serwetek bo czytałam o tym na forum....ale.....przy tej szkatułce to wszystko było niespodziewanym efektem....od bejcy sie zaczęło hehe
Odpowiedz
Reklama
#27
ok, to zostawiam temat.

tylko powiem, ze u mnie zawsze sie zaczyna od pierwszego koloru, potem jest drugi, trzeci, potem papier i inne kombinejszyn. odkad przestalam sie trzymac kurczowo projektu w glowie, to zaczelo jakos wychodzic. palce same robia, bo ja glownie palcami maluje i kleje. lakier tylko pedzlem Smile czyli tak wlasnie ma byc, spontanicznosc w rodzeniu sie kolejnych krokow.

ps. bardzo podziwiam tworczynie, ktore maja i kolor farby, i rodzaj przecierek, i gdzie, jaki motyw bedzie polozony, itp.. od a do z przemyslany i konsekwentnie dlubia az do wspanialego efektu koncowego, u mnie tylko zywiol.
Odpowiedz
#28
No to ja się dołączam. Koncepcję wstępną na początku mam, ale potem jakoś tak coś dodać, coś ująć i to ten żywioł. Efekt - czasem lepszy, czasem gorszy. A twoje skrzyneczki niczego sobie Smile
Pozdrawiam,
Agnieszka

http://abfdblogg.blogspot.com/
Odpowiedz
#29
Bardzo mi się podoba efekt przenikania tła przez motyw ... Ładne przecierki. Super! Ja też kombinuje , zmieniam wszystko w trakcie, z różnym skutkiem, ale w końcu o zabawę chodzi!
Odpowiedz
#30
Mnie tez sie podoba. Szczegolnie ta gladkosc. Kolory ciekawe, choc przyznam, ze na pierwszy rzut oka powiedzialabym, ze troche za ciemne. Ta jasniejsza roza mocno sie wtopila w tlo.
Jednak po kolejnym spojrzeniu powiem, ze moze i za ciemne, ale ciekawe. Na pewno przyciaga wzrok. Nie wiem czy kolor, czy przecierki czy wlasnie ta gladz. Ale dla mnie praca na 5+Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości

O nas
    Forum decoupageforum.pl