Dziękuję za wsparcie, dziewczyny. Kuzynka była młodsza ode mnie i to mnie chyba tak zdołowało...
Rodzinka już pojechała, więc mam teraz troszkę czasu by zajrzeć na forum.
09-01-2013, 01:55 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2013, 01:58 PM przez abask.)
Skończyłam ten makowy zegar. Właścicielka powiedziała, że o to jej chodziło. Minimalizm. A ja jakoś przekonania nie mam
Taka sobie osłonka, która będzie stała obok jesiennej łubianki.
I młoteczek z mojego warsztatu
Nie trzeba było trochę pocieniować tego zegara ? Jest taki trochę smutny, ale skoro się podoba właścicielce to chyba ok. Hania czym robisz reliefy takie fajne Ci wyszły na tej osłonce ? Ja mam kilka konturówek ale one jakieś rzadkie ,nie bardzo sie nadają do wzorów - kropki owszem ale bardziej skomplikowany wzór to już schody .