Bazarek-Deco
Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 2.75
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
wieja- pierwsza praca:)
Dostałam dzią paczkę od shanny. Wszystko bardzo piękneSmile Niestety nie wzięłam ze sobą aparatu więc pokarzę wam jak juz będę w norwegiiSmile
Odpowiedz
Reklama
Ciesze sie, ze dotarla. Mam nadzieje, ze cos sie przydaSmile
Odpowiedz
Nic nie będę opowiadać, potrzynam was jeszcze w niepewności.
Shanna wszystko sie przyda jeszcze raz dziękujęSmile
Odpowiedz
        no to wam w końcu pokażę prezent od shanny z którego jestem MEGA zadowolona. Dziękuję pięknieHeart
Odpowiedz
No Wiesiołku - gratuluję!
a tę serwetkę jeżynkową chętnie bym porwała... cudna jest...
Odpowiedz
Wiem,że jest cudna, aż mi się oczy zaświeciły jak ją zobaczyłamBig GrinBig Grin
Odpowiedz
Reklama
Ciesze sie, ze prezent sie podobaSmile
Vika - ta jerzynkowa serwetke kupilam jak bylam w listopadzie w Posen w Piotrze i Pawle (w plazie).
Mery - motyw z woreczka to serwetka oczywiscie. Pewnego dnia sasiadka, ktora wie, ze cos tam dlubie po nocachTongue puka do mnie i mowi, ze robila porzadki i znalazla kilka serwetek, no i czy chce. Jak je zobaczylam nie moglam odmowic. Serwetki kiepskiej jakosci - tak miekkie, ze nawet najlepszy papier toaletowy przy nich to jak papier scierny. Przy klejeniu rwaly sie za pedzlem. Ale na material jak znalazl.
Odpowiedz
ale cudowności!!Smile
Odpowiedz
        chyba spaprałam Sad pokarzę wam nieskończoną prace tylko naprawdę proszę o szczere odpowiedzi czy jako tako to wygląda. Pierwszy raz się odważyłam i użyłam patyny.Trochę błąd zrobiłam bo na początku zlej szmatki użyłam i nie za bardzo fajnie mi się robiło. Potem szybko rozprułam gacie Big GrinBig GrinBig Grin bo miały idealny materiał i już jako tako szło. Pierwszy raz też robiłam kropy z nich akurat jestem zadowolona. Jedynie popełniłam błąd bo nie starłam kropek z motywuSad wiedziałam o tym tylko zapomniałam.na szczęście prawie ich nie widać.

Położyłam szkatułkę na stole i czekam na męża . Zobaczymy co powie jak wróci. Zawsze jak mu się coś nie podoba to od razu słyszę" Znowu spieprzyłaś, trzeba było zrobić tak i tak" I się mądrzy.
Odpowiedz
Wiesiołku ... no to ja Ci powiem - jest bardzo dobrze Smile daj jeszcze ciut-ciut tej patyny w miejscach, gdzie liście łączą się z łodygą (ale z czuciem!) i troszkę pod kielichami kwiatów i będzie cud-miód-orzeszki! Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

O nas
    Forum decoupageforum.pl