Bazarek-Deco
Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 3.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
rękoma uczynione ... - woreczki na prezenty s, 47
spadłam na 3 stronę Confused więc same widzicie jakiego miałam lenia do decu.Blush
Na swoje usprawiedliwienie dodam, że zajęłam się innymi pracami ręcznymi. Zaprezentuję kalendarz adwentowy zrobiony przez najmłodsze dziecię z niewielką pomocą mamy. Dziecię przypomniało sobie o 19 w niedzielę iż musi zrobić kalendarz na poniedziałek. Decu na kartonie po pizzy, przewieszonymi świeczkami własnej roboty, przymocowanymi do nich cuksami. Wszystko powstało w ciągu paru godzin, efekt jak na załączonym zdjęciu.


[Obrazek: Ostatnio%252520zaktualizowane21.jpg?gl=PL]
Odpowiedz
Reklama
Noo, tu usprawiedliwiam lenia do decu, skoro takie cuda robisz! piękny kalendarz, taki oryginalny...ja miałam zawsze takie zwykłe, kupione ;p
"Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś"
Odpowiedz
Grarut rację ma!! Big Grin
Pozdrawiam Zuza Smile
Odpowiedz
Baaaardzo oryginalny kalendarz adwentowy Big Grin
Uśmiech jest magia - nic nie kosztuje a potrafi zdziałać cuda...
Odpowiedz
Ależ właśnie stawiałyśmy na to by był inny niż wszystkie i był wielkim zaskoczeniem dla dzieci oraz nauczycielki. Nie chciała uwierzyć iż został zrobiony przez Moją, dopiero po obszernym wytłumaczeniu, co zostało zrobione i jakimi produktami, dała wiarę słowom dziecka.
Odpowiedz
noooo... leniwa Wirująca... nawet mnie dzisiaj ta myśl jest w stanie rozbawić Big GrinBig GrinBig Grin
a kalendarz?... co ja będę mówić... każdy widzi, że super jest! I już!
Odpowiedz
Reklama
Jaki pieeeeeekny. Ja chcialam w tym roku zrobic, ale jakos czasowo nie wyrobilam sie. No i specjalnie pomyslow nie bylo. Twoj pomysl podkradne za rokSmile
Odpowiedz
tak, tak, pomysł napewno będzie podkradany nieraz Big Grin Aż szkoda że dzieci w zasadzie żadnych w rodzinie nie mam zeby na następny rok odbarować Wink
"Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś"
Odpowiedz
Dziękuję dziewczynki kochane, doprawdy nie spodziewałam się tyle ciepłych słów. Trochę bałam się go pokazać bo ma parę niedopracowanych rzeczy. Zastanawiałam się nawet czy nie wrzucić do antypiękności.

Co ja się z tym kalendarzem miałam to moje, a wszystkiemu winny pośpiech. Wybór materiału na kalendarz nie był najlepszy, karton po pizzy nie należy do zbyt sztywnych. Krak był zbyt gęsty więc dolałam wodę, a po zmieszaniu powstały bąbelki i taki lakier został położony na zieloną farbę. Po ekspresowym suszeniu i położeniu 2-giej warstwy farby okazało się, że spod jasnej miejscami wychodzi prawie turkusowy kolorek Huh Lakier pękający spowodował zmianę koloru Dodgy
Kiedy kleiłam serwetkę z Mikołajem w saniach na żelazko okazało się, że spodnia część przykleiła się do bloku rysunkowego. Prawie płakałam z nerwów. Odkleiłam od bloku motyw z bombkami, przykleiłam z powrotem, a brzydkie miejsca łączenia pokryte zostały masą strukturalną z brokatem.
Szczerze mówiąc praca ta to WIELKA IMPROWIZACJA.
Odpowiedz
Klody pod nogi, ale jak pieknie z tego wybrnelasSmile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

O nas
    Forum decoupageforum.pl