10-25-2011, 11:13 PM
skończyłam szkatułkę -komplet do tacy. Jutro pokażę bo dziś już mi się nie chce wyciągać aparatu . Kurcze chyba trochę straciłam zapał jak oglądam wasze prace. Tacka to była pikuś bo nakleiłam całą serwetkę, pomalowałam boki ot i cała filozofia. A wasze prace takie śliczne i to nawet nie chodzi o wprawę , tylko te wszystkie cieniowanie i inne rzeczy. Ja chyba nie będę potrafiła tego wszystkiego
Oczywiście nie mam zamiaru się poddawać i będę próbować ale jakoś czarno to widzę.
Oczywiście nie mam zamiaru się poddawać i będę próbować ale jakoś czarno to widzę.


