01-13-2014, 04:06 AM
(01-13-2014, 03:16 AM)grarut napisał(a): Ani o chusteczce, ani też firance nie słyszałam. Natomiast na warsztatach dla dzieci robiąc lampiony używałam tej cienkiej bibułki z pudełek na buty. Efekt bardzo fajny
Virgo to ta firanka podobna do gazy
Nie tak do końca, to nie ta cieniutka firanka, tylko taka z dawnych lat, dość gruba (jak dla mnie) - kiedyś robiło się z niej serwetki - takie haftowane (przeplatane) choinki, z muliny.



