12-16-2013, 09:59 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-16-2013, 10:01 PM przez jomajka12.)
Po długiej przerwie w moim hobby nastąpił gwałtowny wysyp bombek. Zostałam poproszona o zrobienie bombek na adwentowy kiermasz w mojej szkole, oprócz tego kilka bombek zamówiła moja koleżanka. No i oczywiście musiałam zrobić kilka dla siebie. W sumie wyszło tego 40 sztuk. Bombek kiermaszowych nie zdążyłam uwiecznić, pokazuję więc to co mi zostało. Pierwsze trzy zdjęcia to bombki dla koleżanki - dwie duże 12 cm (jednakowe) i sześć małych po trzy z każdego rodzaju. Pozostałe bombki zostaną ze mną. Zazwyczaj nie przepadam z złoceniami i bogatymi ozdobami ale Boże Narodzenie to czas w którym lubię patrzeć na "świecidełka". Może to reakcja na szarość i ciemność za oknem? Bogato mi wyszło, a czy ładnie? To już rzecz dyskusyjna.
I jeszcze jedno zdjęcie, zapomniałam już jak wstawić wiecej niż pięć zdjęc w jednym poście!
I jeszcze jedno zdjęcie, zapomniałam już jak wstawić wiecej niż pięć zdjęc w jednym poście!
Kto chce znajdzie sposób, kto nie chce znajdzie powód.


