12-13-2013, 09:35 PM
.....dostałam zamówienie na ....DOBREGO ANIOŁA! Obrazek to miał być, na ścianę
No więc zaczęłam szukać w necie zdjęć, podsyłać klientce, ten nie taki, tamten nie taki.....wreszcie trafiłam w gust mojej Zamawiającej i jeden z aniołow jej się spodobał. Zapisałam. Poleciałam do punktu ksero. Wydrukowali mi na laserówce. I co z tego, jak obrazek za mały był w stosunku do wielkości zamawianej deseczki
Nakleiłam toto na środku, polakierowałam i zaczęłam domalowanki . No i się zaczęło! Zmywałam ze trzy razy, na nowo drukowałam , kleiłam, malowałam, aż mi w końcu ręce opadły. Nie podołam. Nie umiem. I wtedy z pomocą przyszła mi koleżanka z innego forum - niezastąpiona Gosia. Wysłałam jej nieszczęsne anioły (dwa- jeden mały drugi duży) a ona domalowała to i owo. Ja je już tylko wylakierowałam i voila! Oto są! Anioły w całej okazałości 
Dziękuję Gosiu!
![[Obrazek: DSC04532.JPG]](https://lh3.googleusercontent.com/-EQokXyyH_hM/UqshR0rA5uI/AAAAAAAAT-s/k_7DvByPM4c/s512/DSC04532.JPG)
![[Obrazek: DSC04533.JPG]](https://lh3.googleusercontent.com/-tkrF-GM8ajo/UqshS8Y8djI/AAAAAAAAT-0/TSibY16klQE/s720/DSC04533.JPG)
![[Obrazek: DSC04534.JPG]](https://lh6.googleusercontent.com/-3A8PzLFHLUA/UqshTv7swDI/AAAAAAAAT-4/IE8p3BAOHow/s720/DSC04534.JPG)
No więc zaczęłam szukać w necie zdjęć, podsyłać klientce, ten nie taki, tamten nie taki.....wreszcie trafiłam w gust mojej Zamawiającej i jeden z aniołow jej się spodobał. Zapisałam. Poleciałam do punktu ksero. Wydrukowali mi na laserówce. I co z tego, jak obrazek za mały był w stosunku do wielkości zamawianej deseczki
Nakleiłam toto na środku, polakierowałam i zaczęłam domalowanki . No i się zaczęło! Zmywałam ze trzy razy, na nowo drukowałam , kleiłam, malowałam, aż mi w końcu ręce opadły. Nie podołam. Nie umiem. I wtedy z pomocą przyszła mi koleżanka z innego forum - niezastąpiona Gosia. Wysłałam jej nieszczęsne anioły (dwa- jeden mały drugi duży) a ona domalowała to i owo. Ja je już tylko wylakierowałam i voila! Oto są! Anioły w całej okazałości 
Dziękuję Gosiu!


