10-01-2013, 12:15 AM
Fakt radości i zabawy jest tyle, że można to traktować jako terapię niemalże 
I wiecie co dziewczyny, jakimś cudem ta osłonka na żywca wygląda o niebo lepiej niż na tych nieszczęsnych zdjęciach, nawet te zmarchy nie są tak widoczne
Jak pokazałam ją koleżance, to stwierdziła, że ona żadnych mankamentów tego "dzieła" nie widzi i jak mi się nie podoba, to ona chętnie ją przytuli
No miłe to było, ale zostawię ją sobie - ku przestrodze, albo, żeby widzieć postępy

I wiecie co dziewczyny, jakimś cudem ta osłonka na żywca wygląda o niebo lepiej niż na tych nieszczęsnych zdjęciach, nawet te zmarchy nie są tak widoczne
Jak pokazałam ją koleżance, to stwierdziła, że ona żadnych mankamentów tego "dzieła" nie widzi i jak mi się nie podoba, to ona chętnie ją przytuli
No miłe to było, ale zostawię ją sobie - ku przestrodze, albo, żeby widzieć postępy
Pozdrawiam z Łodzi 
Asia

Asia


