09-30-2013, 11:13 PM
Erato, Domi, Shanna - dziękuję za rady. Postarzanie rantów Panem B. poszło mi nieźle, więc myślałam, że się polubimy... ech niestety to nie takie proste. A na tutkach i filmikach wydaje się proste 
Masz rację Erato, mam kredki - to się nimi pobawię, ale to chyba przed położeniem lakieru??
no i czym to zetrzeć jak nie wychodzi?
W bitumie podoba mi się jego głęboki ciepły kolor, może dlatego się na niego rzuciłam
W necie widziałam jeszcze cieniowanie suchymi pastelami, bardzo podobał mi się efekt - bardzo subtelny, ale takie pastele trochę kosztują a ja muszę przystopować z wydatkami na decu bo już miejsca w domu brakuje na to wszystko. Chociaż mój mężczyzna chciał się wykazać i kupił mi skrzynkę narzędziową, taką sporą - uważał, że powinnam się w tym pomieścić
No ale uznanie moje za troskliwość zdobył 
Domi, opóźniacz jakiś mam niestety nie w żelu, tylko taki płynny i nie bardzo jeszcze wiem jak z nim postępować - ale nauczę się
A krak próbowałam wypełniać bitumem, ale strasznie pobrudził i przyciemnił mi pracę, więc się zniechęciłam - z pastą postarzającą nie mam tego problemu. Ale z tym pędzlem po całości... bardzo interesujące, będę musiała spróbować 
A w poligonowej osłonce zamieszkają moje pędzle, myślę, ze będzie im tam dobrze
Kurcze, wsiąknęłam w to forum, jak nie oglądam i podziwiam Waszych prac, to dokształcam się "przekopując" się przez kolejne wątki. Dzięki Kobitki jesteście cudowne

Masz rację Erato, mam kredki - to się nimi pobawię, ale to chyba przed położeniem lakieru??
no i czym to zetrzeć jak nie wychodzi?W bitumie podoba mi się jego głęboki ciepły kolor, może dlatego się na niego rzuciłam
W necie widziałam jeszcze cieniowanie suchymi pastelami, bardzo podobał mi się efekt - bardzo subtelny, ale takie pastele trochę kosztują a ja muszę przystopować z wydatkami na decu bo już miejsca w domu brakuje na to wszystko. Chociaż mój mężczyzna chciał się wykazać i kupił mi skrzynkę narzędziową, taką sporą - uważał, że powinnam się w tym pomieścić
No ale uznanie moje za troskliwość zdobył 
Domi, opóźniacz jakiś mam niestety nie w żelu, tylko taki płynny i nie bardzo jeszcze wiem jak z nim postępować - ale nauczę się
A krak próbowałam wypełniać bitumem, ale strasznie pobrudził i przyciemnił mi pracę, więc się zniechęciłam - z pastą postarzającą nie mam tego problemu. Ale z tym pędzlem po całości... bardzo interesujące, będę musiała spróbować 
A w poligonowej osłonce zamieszkają moje pędzle, myślę, ze będzie im tam dobrze

Kurcze, wsiąknęłam w to forum, jak nie oglądam i podziwiam Waszych prac, to dokształcam się "przekopując" się przez kolejne wątki. Dzięki Kobitki jesteście cudowne


