Domi, miałam taki pomysł, żeby kłaść poszczególne elementy co kilka warstw lakieru w celu uzyskania pod różnym kątem innych efektów. Coś jak stereogram. Ale jeszcze tego nie testowałam. A ten efekt uzyskałam gruntując wieko srebrną konturówką (rozpadło mi się opakowanie a szkoda było mi wyrzucić), potem cienko biały grunt, potem motywy, pasta, lakier kilka razy, potem pasta co kilka warstw lakieru, potem lakier, potem dokładne szlifowanie. Myślę, że jeszcze można by ten efekt pogłębić (rozmazać te motyle i gałęzie) ale nie chce mi się już bawić z wieczkiem. Przetestuję to rozmazanie na bokach. Ale potrwa to trochę.
A możesz mi przesłać linka o wielopoziomowych pracach na płótnie? Szczerze napisawszy, nie mam za bardzo o tym pojęcia.
Vika, tak, na boku jeszcze odcina się moje nieudane cieniowanie. Ale widać to bardzo na zdjęciu, w rzeczywistości tylko troszkę. Ale boki są jescze w trakcie obróbki.
A możesz mi przesłać linka o wielopoziomowych pracach na płótnie? Szczerze napisawszy, nie mam za bardzo o tym pojęcia.
Vika, tak, na boku jeszcze odcina się moje nieudane cieniowanie. Ale widać to bardzo na zdjęciu, w rzeczywistości tylko troszkę. Ale boki są jescze w trakcie obróbki.


