04-15-2013, 11:40 AM
(04-15-2013, 10:40 AM)oli napisał(a): Mnie tam już nic nie zdziwi. Mój kot do dziś nie pokazał, gdzie schował swoją kuwetę, jak zobaczył, że abask wszystko dekupażuje :-P
Ja nie stawiam na latarnię. Banał.
Abask własnie obrabia foty zdekupażowanego latającego spodka, który miał pecha wylądować w jej ogródku. Trochę poruszone, bo wzburzone ufa odleciały podejrzanie szybko z mokrym klejem. Ich strata - będą mieć zmarchy, a tak byłyby załatwione na błysk, jak pisanka ;-))))
Pewnie nie lubią cholery kraka :-(
No normalnie się śmieję jak głupi do sera
Ty to masz pomyślunek, no
))
Kolejna szuflada pęka w szwach....


