Coś nowo- starego.
Popełniłam klucznik z pudełka na herbatę lub coś innego.
Postarzyłam. Dodałam reliefy z szablonu.
Nie ma jeszcze uchwytów na klucze, ale plan jest taki, co by wkręcić haczyki w przegródkę. Nie ma też haczyka do powieszenia - trzeba przewiercić dziurkę w tylnej ścianie i przykręcić bezpośredni śrubą.
Uprzedzam, że wszystkie efekty niechlujstwa, czyli: plamy, mazie, reliefy i brudne zapięcie, są zamierzone
Popełniłam klucznik z pudełka na herbatę lub coś innego.
Postarzyłam. Dodałam reliefy z szablonu.
Nie ma jeszcze uchwytów na klucze, ale plan jest taki, co by wkręcić haczyki w przegródkę. Nie ma też haczyka do powieszenia - trzeba przewiercić dziurkę w tylnej ścianie i przykręcić bezpośredni śrubą.
Uprzedzam, że wszystkie efekty niechlujstwa, czyli: plamy, mazie, reliefy i brudne zapięcie, są zamierzone



