12-06-2012, 07:35 PM
Hi hi hi... Ale się usmiałam!! Wybacz Shannko...
Ale gdybym miała takie koszyki na moje włóczki pleść, to za jakiś czas całe mieszkanie zajęłyby koszyki, a jeszcze włóczki lusem by leżały... Tym bardziej, że Malolka mi następne przysłała!
Kosz na włóczki się plecie, a nawet się już uplótł, tylko wykończyć go muszę! 
Ten koszyk jest dla Julki - wnuczki mojej siostry... Co ona z nim zrobi - jej sprawa.
Dziękuję za miłe przyjęcie koszyka! Muszę przyznać, że też mi się podoba! Chyba jeszcze kilka takich zrobię...
Ale gdybym miała takie koszyki na moje włóczki pleść, to za jakiś czas całe mieszkanie zajęłyby koszyki, a jeszcze włóczki lusem by leżały... Tym bardziej, że Malolka mi następne przysłała!
Kosz na włóczki się plecie, a nawet się już uplótł, tylko wykończyć go muszę! 
Ten koszyk jest dla Julki - wnuczki mojej siostry... Co ona z nim zrobi - jej sprawa.

Dziękuję za miłe przyjęcie koszyka! Muszę przyznać, że też mi się podoba! Chyba jeszcze kilka takich zrobię...
Pozdrawiam Zuza


