10-30-2012, 09:22 PM
Jeszcze kilka dzieł mniej lub bardziej szkaradnych. Kulka styropianowa robiona tak na próbę resztkami materiałów, ale jakby się postarać to bombki fajne też by mogły powstać. Mam już pewien pomysl, ale muszę go dopracować jeszcze. Pierwszy popełniony słoik, krak zrobił się nie planowany bo mi się pędzel ślizgał po szkle i farba tańczyła, a ta ostatnia deska to wymuszona przez mojego pierworodnego i musiała koniecznie tak wyglądać bo kolor niebieski jego ulubiony no i nieśmiertelny zygzak


