04-01-2012, 08:49 PM
Ale wysyp dzieł twórczych
świetne
Torebka mnie jednak średnio leży pewnie dlatego, żem wieśniara i na modzie się nie znam. Co do odlewów, to czyniłam kiedys odlewy z cyny...prosto łatwo i przyjemnie
Otóż mozna stopić cynę...takż zwykłą budowlaną, co sie gdzieś tam poniewierała, w małym garnuszku i wylać na formę, u mni eza forme robiło dno szklanki bo miałao takie ciekawe prążki...szklanka oczywiście pękła, wiec wylewałam na pękniętej. Od strony formy cyna jest piekna, gładka i błyszczaca, z wierzchu trza przelecieć wodnym papierem ściernym. Tak wykonałam ozdoby do zaproszeń i zapinki do zasłon ( wtapiałam wyprostowany spinacz biurowy) Polecam
świetne
Torebka mnie jednak średnio leży pewnie dlatego, żem wieśniara i na modzie się nie znam. Co do odlewów, to czyniłam kiedys odlewy z cyny...prosto łatwo i przyjemnie
Otóż mozna stopić cynę...takż zwykłą budowlaną, co sie gdzieś tam poniewierała, w małym garnuszku i wylać na formę, u mni eza forme robiło dno szklanki bo miałao takie ciekawe prążki...szklanka oczywiście pękła, wiec wylewałam na pękniętej. Od strony formy cyna jest piekna, gładka i błyszczaca, z wierzchu trza przelecieć wodnym papierem ściernym. Tak wykonałam ozdoby do zaproszeń i zapinki do zasłon ( wtapiałam wyprostowany spinacz biurowy) Polecam
Mam ciało osiemnastolatki...Trzymam je w tapczanie...


