01-06-2012, 06:48 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-06-2012, 07:09 PM przez martyna20031.)
"telefon o 9.00
-Kasia nie masz jakiegoś zrobionego pudełka.Potrzebuję na dziś na urodziny. [córka powiedziała jej rano,że o 15 idzie na urodziny do kolezanki i czy skocza do marketu po prezent]
-Mam 3 wolne tylo muszę jeszcze polakierowac kilka razy .
-Zdążysz?
-Zabiorę do pracy ,przyjdź o 14
-Dzięki życie mi uratowałaś."


