08-07-2016, 08:42 PM
Herbaciarka dla moich rodziców
zaczęłam ją robić baaaardzo dawno temu, już nawet nie pamiętam kiedy....biedna stała i czekała cierpliwie na dokończenie. W końcu się udało
Na wieczku po raz pierwszy w życiu użyłam wytłaczanek które dostałam od naszej Reni
boki pobejcowane, delikatnie pokropione słotymi i seledynowymi kropeczkami. Wieko wykończone na naprawdę wysoki połysk, chyba z triliard warstw lakieru tam jest
natomiast boki to satynowy połysk
zaczęłam ją robić baaaardzo dawno temu, już nawet nie pamiętam kiedy....biedna stała i czekała cierpliwie na dokończenie. W końcu się udało
Na wieczku po raz pierwszy w życiu użyłam wytłaczanek które dostałam od naszej Reni
boki pobejcowane, delikatnie pokropione słotymi i seledynowymi kropeczkami. Wieko wykończone na naprawdę wysoki połysk, chyba z triliard warstw lakieru tam jest
natomiast boki to satynowy połysk


