12-06-2011, 04:27 PM
spadłam na 3 stronę
więc same widzicie jakiego miałam lenia do decu.
Na swoje usprawiedliwienie dodam, że zajęłam się innymi pracami ręcznymi. Zaprezentuję kalendarz adwentowy zrobiony przez najmłodsze dziecię z niewielką pomocą mamy. Dziecię przypomniało sobie o 19 w niedzielę iż musi zrobić kalendarz na poniedziałek. Decu na kartonie po pizzy, przewieszonymi świeczkami własnej roboty, przymocowanymi do nich cuksami. Wszystko powstało w ciągu paru godzin, efekt jak na załączonym zdjęciu.
więc same widzicie jakiego miałam lenia do decu.
Na swoje usprawiedliwienie dodam, że zajęłam się innymi pracami ręcznymi. Zaprezentuję kalendarz adwentowy zrobiony przez najmłodsze dziecię z niewielką pomocą mamy. Dziecię przypomniało sobie o 19 w niedzielę iż musi zrobić kalendarz na poniedziałek. Decu na kartonie po pizzy, przewieszonymi świeczkami własnej roboty, przymocowanymi do nich cuksami. Wszystko powstało w ciągu paru godzin, efekt jak na załączonym zdjęciu.


