03-01-2015, 06:21 PM
Koleżanka odlała dla mnie z gipsu aniołka. Niestety w podróży paluszki u stópek stracił
Ale i tak go troszkę postarzyłam, popatynowałam, pozieleniłam. Wyszedł taki anioł- inwalida 
![[Obrazek: DSC06881.JPG]](https://lh6.googleusercontent.com/-TdJtmPv7bhQ/VPL73qxbqII/AAAAAAAAbmw/25J10IhZ21U/w816-h543-no/DSC06881.JPG)
![[Obrazek: DSC06882.JPG]](https://lh6.googleusercontent.com/-4vCRWrZ6bvQ/VPL74hVz2bI/AAAAAAAAbm4/8GRbOjWbfHE/w816-h543-no/DSC06882.JPG)
Ale i tak go troszkę postarzyłam, popatynowałam, pozieleniłam. Wyszedł taki anioł- inwalida 


