Szczerze mówiąc oli, w ogóle się nie namęczyłam z tymi puchami. Byłam pewna że w tych rowkach mi się nie przyklei i że transfer będzie taki poprzecierany, ale stwierdziłam że to puszki z tego się nie strzela i zaczełam transferować na Vidaron. Zostawiłam puszki na noc aby się przykleiło dobrze i wyschło i na drugi dzień zaczęłam rolować i ku mojemu zdziwieniu transferek się idealnie przeniósł na obu


