08-04-2014, 03:09 PM
Generalnie, dziewczyny zwróciły Twoją uwagę na wszystkie najważniejsze niedociągnięcia.
Faktycznie ten pierwszy wygląda, jakby był właśnie wytargany z odmętów starej pra pra pra babcinej piwniczki - ciut za bardzo postarzone.
Kogut podoba mi się najbardziej, bo jest schludnie i można patynę rozłożyć miękko, ale Twoje mazy mają też taki..........artystyczny urok
Kwiatki i kropki........jak dla mnie za dużo, zbyt gęsto. Może, gdyby zamiast krop były delikatne pryśnięcia farbą, czy patyną ze szczoteczki, podobało by mi się bardziej?
Ostatnie, ptaszki są fajowe. Spękania rewelacyjne, ale złoty relief....... Jest za bogato i jakby z różnych epok. Ptaszki - delikatny romantyzm, a relief - ciężki barok.
Brawo, za tak udane początki. Bo generalnie jest superaśnie, jak na kilku miesięczną zabawę decou.
A patyną się nie zamartwiaj. Chyba każda z nas miała takie początki. Praktyka czyni mistrza. Tak trzymaj
Czym robisz spękania?
Faktycznie ten pierwszy wygląda, jakby był właśnie wytargany z odmętów starej pra pra pra babcinej piwniczki - ciut za bardzo postarzone.
Kogut podoba mi się najbardziej, bo jest schludnie i można patynę rozłożyć miękko, ale Twoje mazy mają też taki..........artystyczny urok

Kwiatki i kropki........jak dla mnie za dużo, zbyt gęsto. Może, gdyby zamiast krop były delikatne pryśnięcia farbą, czy patyną ze szczoteczki, podobało by mi się bardziej?
Ostatnie, ptaszki są fajowe. Spękania rewelacyjne, ale złoty relief....... Jest za bogato i jakby z różnych epok. Ptaszki - delikatny romantyzm, a relief - ciężki barok.
Brawo, za tak udane początki. Bo generalnie jest superaśnie, jak na kilku miesięczną zabawę decou.
A patyną się nie zamartwiaj. Chyba każda z nas miała takie początki. Praktyka czyni mistrza. Tak trzymaj

Czym robisz spękania?


