Chustecznik podoba mi się, bo jestem wielką amatorką morsko-żeglarskich motywów, plus lubię połączenie niebieskości z brązami. Fajnie by ten chustecznik wyglądał w kokpicie jakiejś drewnianej łodzi
Na prostokątnym pudełku nie pasuje mi mocny cień do charakteru wzoru, który jest taki czyściutki i "niestarociowy", wolałabym wersję niepostarzaną.
Zmywane stemple dały subtelny, ciekawy efekt, bardzo ładne to pudełko.
Dzięki dziewczyny.
W pudełku z motylami chodziło mi o kontrast. Właśnie takie czyste z patyną.
Pudełko z dziką różą to eksperyment.
A chustecznik same wiecie - łódź, woda i te sprawy.
No może bez łodzi, bo jest do łazienki
czekaj, bo sie pogubilam sa dwa chusteczniki - kwiatowy, ten, gdzie mi patynowanie nie lezy i morski, gdzie patynowanie i pieczatki swietne. Ta pieczatka z roza wiatrow jest boska.
Bardzo udane rzeczy. Cieniowania podobają mi się, na pudełeczku w kwiaty, rzeczywiście trochę za mocne, ale ja nawet i takich jeszcze nie próbowałam robić. Połączenia kolorystyczne też jak najbardziej udane.
Kto chce znajdzie sposób, kto nie chce znajdzie powód.