Ocena wątku:
  • 12 głosów - średnia: 3.58
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mucha na butelce
#21
Takiej reakcji się spodziewałam. A jeśli chodzi o artystów w decu to istotnie są tacy.
Odpowiedz
Reklama
#22
[quote='BlackOnion' pid='677' dateline='1272521552']
[quote]

No cóż Ulka, są artyści i rzemieślnicy. I jedni i drudzy są na świecie potrzebni.
Żywiołowość to jedna z cech artysty....
Mery - nie zmieniaj się Exclamation
[/quote]

Artysta to duże słowo! W polskim decoupage znam tylko kilka artystek.
Ale ćwiczenia czynią mistrza,. Ćwicz , ćwicz może i Tobie się uda.
Powodzenia.Angel
Odpowiedz
#23
Rozumiem, że nie można napisać słowa krytyki bo całe forum jest obrażone. Trudno.
Ja zdaję sobie sprawę ,że niewiele umiem . Myslę ,że każda osoba początkująca / przy zdrowych zmysłach/ zdaje sobie z tego sprawę.
Kraki uleńki są świetne , mnie nie wyszły nigdy. To co mam się zastrzelić. Może mi wyjdą za 3 lata. / jak dożyję /.

Ja widziałam w realu prace artystek decu i proszę mi wierzyć ,że to nie ma nic wspólnego z naszymi tworami.
To tyle gwoli wytłumaczenia.
A swoją drogą to ja Cię lubię mery !!
Odpowiedz
#24
(04-29-2010, 06:08 PM)Natasza napisał(a): Artysta to duże słowo! W polskim decoupage znam tylko kilka artystek.
Ale ćwiczenia czynią mistrza,. Ćwicz , ćwicz może i Tobie się uda.
Powodzenia.Angel

No cóż Natasza, ja nie pretenduje do miana artysty i nie mam wcale takich ambicji. Już nie mówiąc o zdolnościach Blush
Moim marzeniem jest być średniej klasy rzemieślnikiem - i jak do tego dojdę za kilka lat to cel będzie zrealizowany, a ja będę z siebie zadowolony.
....slowly and steady wins the race....
Odpowiedz
#25
Moi Mili! Ale się porobiło!!Najśmieszniejsze jest to,że tydzień temu przyszła do mnie pani artystka (z wykształcenia) i zaproponowała mi współpracę ,bo chciałaby nauczyć się rzemiosła.Właściwie wtedy się obraziłam,bo nie jestem żadnym rzemieślnikiem.Ta pani maluje według weny i już.Ja dekupażuję według weny i już.Mój mąż maluje bez weny i jest zbyt 'logiczny" w tym co robi i czegoś brakuje w jego pracach.Proponuję wątek.gdzie będziemy wymieniać się tego typu uwagami,co Wy na to?
Ulka.te smugi brązowe to nie wina zdjęcia,tylko mojego mazania.Jeśli chodzi o moich idoli w decu to jest TYLKO JEDNA.
wszystkiego dobregoSmile
Odpowiedz
#26
pozaglądałam w Twoje prace i uwazam ze sa ciekawe. maja swój styl ( kazdy robi tak jak czuje) a to juz wiele. bardzo podoba mi się taca jest naprawde fajna i pierwsza donica , uroku dodaja te delikatne motywy.
Odpowiedz
Reklama
#27
Mery pytanie tylko jak będziemy się wymieniać tymi uwagami...
Bo jak w taki sposób jak dziś przeczytałam to nie bardzo mi się podoba... jest krytyka i krytyka.
Co innego napisać komuś, że tu i tu mógł zrobić tak i tak aby uzyskać wyraźniej dany efekt a co innego pisać o bałaganie czy smugach na zdjęciu a la żywioł.
Są tu ludzie mniej lub bardziej zaprawieni w bojach i wiadomo, że prace osoby która zajmuje się decu od 5 lat będą lepsze technicznie od prac osoby która bawi się w to od roku.
Tak więc krytyka jak najbardziej ale konstruktywna krytyka, bo to co dziś przeczytałam odebrałam jako złośliwość...
pozdrawiam
Aga
Odpowiedz
#28
Może mi się coś nie podobać i mogę o tym napisać. Nie jest to żadna złośliwość.
Nie napisałam ,że to jest brzydkie .
Czy pytanie typu " czy to serwetka , czy papier" jest złośliwością ?
Dzieje się tu coś takiego co jest na każdym forum. Tylko chwalimy wszystko i wszystkich.
Zero krytycznych uwag, bo całe forum się obraża.
Jedyna rada to nic nie pisać i się nie udzielać.
Odpowiedz
#29
Najbardziej podoba mi się pierwsza taca i pudełeczko z aniołkiem. Takie klimatyczne.
Kluczniki ładne, ale trochę inaczej dobrałabym motywy.
Z doniczek to ta pierwsza może być. Moim zdaniem masz talent i rozwijaj go.
A jeśli chodzi o spory ,to jak pisze Mery najlepiej założyć nowy wątek.
Uwagi koleżanek nie uważam za złośliwe. Mamy się wspierać, a nie dołować.
Warto być artystą chociażby dla samego siebie.
Odpowiedz
#30
"Warto być artystą dla samego siebie" - ładnie powiedziane,przecież po to "dekupażujemy".Zobaczcie jak ja wykorzystałam serwetkę,którą Uleńka zastosowała do zegara.Mój zegar jest trójkątny,bo ma przypominać piramidę.Drugą część tej serwetki wykorzystałam na drewniany świecznik (niestety nie mam zdjęcia). I o to chodzi,wymieniajmy się swoimi wizjami,a jak któraś zdobędzie motyw,nic do głowy nie przyjdzie co z nim zrobić,to może warto podzielić się uwagami i pomysłami.Nazwałabym to wzajemną inspiracją.To mniej więcej miałam na myśli,Delicjo.
wszystkiego dobregoSmile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości