Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
klej do crackle dwuskładnikowego
#11
jesteś wielka!
Odpowiedz
Reklama
#12
Do usług Wink
Odpowiedz
#13
Ponawiam pytanie, już raz zadawane na forum, ale pozostawione bez odpowiedzi. Poratuje ktoś?
"wzięłam sie za crackle dwuskładnikowego, zakupiłam werniks do spękań i werniks postarzający Idea, firmy Maimeri. Spękania wyszły piękne. Wtarłam w spękania cień do powiek i wartałoby to teraz polakierować. Nie mam pod ręką lakieru poli, ani żadnego w ten deseń i nie bardzo mam czas, żeby się przejść do sklepu - święta. Podobno można zmyć wierzchnią warstwę werniksu i polakierować to zwykłym akrylem. Kiedy poznać, że już się wszystko dostatecznie zmyło? Jak praca ponownie zacznie się lepić (tak jak step 1)? "
Odpowiedz
#14
Też i te informacje znajdziesz na forum... Wink
A co do zmywania - można, robisz to dopóty, dopóki praca przestanie być lepka Tongue (bo w momencie operacji "zmywanie" będzie... potem przestanie). Daj jej wyschnąć i możesz lakierować lakierem wodnym (akrylowym). Smile
Odpowiedz
#15
Kopałam dziś w necie w poszukiwaniu informacji o zamiennikach do dekupażu i znalazłam informację, że po "dwuskładnikowcu" użyto fiksatywy i lakieru wodnego. Po dłuższym czasie (była mowa o dwóch latach) lakier wodny jednak "przebił się" przez warstę fiksatywy i zepsuł pracę. Czy to możliwe? Czy może tylko zależy to od jakości fiksatywy? Jak zgadnąć czy dana fiksatywa jest dobrej jakości - wyznacznikiem jest cena?
Odpowiedz
#16
Mnie też to interesuje.
Kto ma pasję, żyje podwójnie.
Odpowiedz
Reklama
#17
No kur...czaczki, intruguje mnie to bardzo.
Odpowiedz
#18
Mnie teżTongue
Kto ma pasję, żyje podwójnie.
Odpowiedz
#19
Zobacz, może się okazać, że to co dziś działa super to jednak z upływem czasu podlega reakcjom chemicznym i jest to tylko kwestia czasu i tempa ich zachodzenia. Olik by sie tu przydała. To jest specuś!
Odpowiedz
#20
WłaśnieSmile Oli śpiBig Grin
Kto ma pasję, żyje podwójnie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości