Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
bejca i krak
#11
Skoro już o bejcy mowa. Kupiłam bejcę rustykalną firmy Dragon (oznaczenia są, że jest drażniąca) i chciałam nią zabezpieczyć chlebak, tylko po zewnętrznej stronie do dalszego ozdabiania. Czy w taki chlebaku mogę następnie przechowywać żywność czy jest to niewskazane?
Odpowiedz
Reklama
#12
Vika dlaczego lakierobejcy nie polecasz? Ja mam tego dużo(wodne i rozpuszczalnikowe) i właśnie planowałam zrobić tacę przy użyciu tej lakierobejcy. A teraz to już sama nie wiem Wink
Im więcej ma­my do po­wie­dze­nia, tym bar­dziej bra­kuje nam słów.
Odpowiedz
#13
A czy da się usunąć zabrudzenia bejcy z lakierowanej powierzchni? Jeśli tak to czym, jak?
Odpowiedz
#14
Obawiam, się że nie. Kilka razy bejca podciekła mi pod taśmę maskującą i zabrudziła lakier. Musiałam szlifować do żywego drewna, na szczęście były to tylko wewnętrzne krawędzie pudełka. Choć teraz przyszło mi do głowy czy spirytus lub deneturat by nie pomógł, jesli bejca rozpuszczalna w alkoholu. Pewna jednak nie jestem.
Kto chce znajdzie sposób, kto nie chce znajdzie powód.
Odpowiedz
#15
Spirytus nie pomoże, rozmaże ją tylko bardziej...
Bejca wchodzi w reakcję z lakierem i tworzy lakierobejcę (czyli barwi trwale lakier pigmentem bejcy)...
Pozostaje jedynie szlifowanie.
Odpowiedz
#16
(02-15-2013, 08:35 AM)jomajka12 napisał(a): Obawiam, się że nie. Kilka razy bejca podciekła mi pod taśmę maskującą i zabrudziła lakier.

No właśnie, mam dokładnie taką samą sytuację. Szlifowałam, ale i tak ciężko tylko częściowo zeszłoSad
Chciałam zrobić szkatułkę na biżuterię w taki sposób, aby otwierany środek góry i wnętrza szufladek były tylko wylakierowane. Dlatego te części polakierowałam, myślałam, że to zabezpieczy drewno przed wchłonięciem bejcy. Niestety.......... Jak zatem robi się tego typu zdobienia? Bardzo proszę o podpowiedź.
Odpowiedz
Reklama
#17
Ja też lubię naturalny środek, ale mimo lakierowania i zabezpieczania krawędzi taśmą maskującą bejca podbarwiała lakier.. Mam zamiar kupić lepiej przylegającą taśmę, ale obawiam, się czy bejca nie wnika od spodu w drewno. Może inne dziewczyny maja jakiś patent.
Kto chce znajdzie sposób, kto nie chce znajdzie powód.
Odpowiedz
#18
kochane drewno w reakcji z bejcą działa jak gąbka czyli "wpija"- wchłania bejcę. Bejce rustykalne, spirytusowe czy wodne są bardzo rzadkie i dlatego lepsza taśma czy lakier nei zdadzą egzaminu. Jednak jest na to rada a mianowicie bejce olejowe- są one dużo gęstsze i łatwiej jest ukierunkować ich barwienie. Mają też swoje wady bo inaczej zabarwiają drewno. Bejce olejowe uwypuklają strukturę drewna zabarwiając miąkisz na inny odcień niż twardziel. Przykładem firm posiadających sprawdzone przeze mnie bejce olejowe są firmy OSMO i BERGER.
jeśłi natomiast już się tak zdarzyło, że pociekło to tak jak mówią dziewczyny tylko szlifowanie.

żeby jednak przy bejcach wodnych spirytusowych i rustykalnych zmniejszyć stopień rozlania czyli zacieki można w tych miejscach przy krawędziach aplikowac je patyczkiem do uszu moczonym w bejcy i wyciśniętym- pocieramy miejsce jakie chcemy zakolorowac i wtedy też się mniej rozlewa
nowe miejsce http://fioletowyraj.blogspot.com
wcześniejsze prace :http://fioletowyraj.bloog.pl/
Odpowiedz
#19
Ale fachowo! "Miękisz i twardziel", no to jest cudowne Big Grin
Odpowiedz
#20
Małż jest parkietnik( czyli parkieciarz którego praca to życiowa pasja) a ja lubię wiedzieć to się co nie co naumialam
nowe miejsce http://fioletowyraj.blogspot.com
wcześniejsze prace :http://fioletowyraj.bloog.pl/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości