Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wikol i wielki bąbel
#11
I tu właśnie widać, że zależy to również od żelazka i jego mocy grzewczej. Nowym (kiedy było nowe) nie dało się na dwóch kropkach, bo przypalałao (zażółcało) farbę. To którym czasem kleję (wysłużone, ale działa) też różnie grzeje (ma fochy wiekowe Wink)
Taki magiczny sposób: "na wyczucie". Ja nie widzę innej rady Smile
Odpowiedz
Reklama
#12
Ja tak, jak Oli. 3-4 machnięcia na jednej kropce i przez papier do pieczenia i było ok.
Najlepsze rzeczy są w życiu za darmo. 
Odpowiedz
#13
I ja na wyczucie jadę. Parę razy w jednym miejscu, mocno dociskam, oczywiście przez papier do pieczenia. Potem zerkam pod światło, by wychwycić niedoskonałości, zwłaszcza dziurki znajdujące się oryginalnie na serwetce i rozjeżdżam je do skutku.
"You can’t use up creativity. The more you use, the more you have."
Odpowiedz
#14
DecouDream - a te kropki to też ciężka sztuka co Tongue Ja też staram się mocniej je dociskać a i tak zwykle trochę ich zostaje. Czasami jakoś pod wpływem lakieru stają się mniej widoczne a czasem po prostu są Smile
Odpowiedz
#15
Spróbuj je dodatkowo delikatnie rozpłaszczyć wypukłą stroną łyżeczki, po wystygnięciu powierzchni.
Odpowiedz
#16
Mar. pokaż nam coś Smile
Cavi, dzięki za cynk!
"You can’t use up creativity. The more you use, the more you have."
Odpowiedz
Reklama
#17
Ja rozcieram perforację serwetki paluchem (jak jest jeszcze ciepła serwetka).
Odpowiedz
#18
O, tego nie próbowałam (jeszcze) Smile
"You can’t use up creativity. The more you use, the more you have."
Odpowiedz
#19
Ja niekiedy, a nawet zazwyczaj, zamiast łyżeczki używam paznokcia, płytki znaczy, nie końcówki drapiącej. Z lenistwa, jak mi się nie chce iść po łyżeczkę Wink
Odpowiedz
#20
Wszystkie zabiegi dobre i warte zapamiętania, bo efektywne Smile
"You can’t use up creativity. The more you use, the more you have."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości