Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje zawijanki i inne Chustecznik str 3
#21
Jejuś, aleś nadziudziałą tych zwijaneczek. Dla mnie to kosmos. Podziwam za pracę, a i efekt fajowy.
B-B, klata do przodu, głęboki wdech (z wydechem) i pokazuj Smile
Odpowiedz
Reklama
#22
podziwiam taką dłubaninkę, bardzo to pracochłonne, a w Twoim wykonaniu po prostu śliczne Smile jeszcze żadna nie skubnęła, to ja tą z kaczątkami się zaopiekuję Smile
Odpowiedz
#23
Urocze jajka! Te oczyska Big Grin
A decou pokaż! Pokaż!
"You can’t use up creativity. The more you use, the more you have."
Odpowiedz
#24
Cudo te jajka Smile Podziwiam, tyle zwijek zrobić...
Odpowiedz
#25
Cudne jajeczka i skradnę to z kurczaczkami Wink))
Odpowiedz
#26
No i pokradłySad
Wiesz co? Podziwiam za cierpliwość w kulaniu tych paseczków.
Najlepsze rzeczy są w życiu za darmo. 
Odpowiedz
Reklama
#27
ależ fajowskie te pisanki .Tak fajnie wymyślonych jeszcze nie widziałam. Kupujesz gotowe paski? Z tych gotowych równiejszy motyw można ułożyć . Ja robiłam z takich puszczonych przez niszczarkę i na jajach było krzywo , więc tylko do kartek wykorzystywałam. Czekamy na pokaz prac decu Smile.
Rękodzieło otwiera umysł i pozwala choć na chwilę oderwać się od problemów otaczającego nas świata Rolleyes
Odpowiedz
#28
Dziewczyny dziękuję za pochwały Smile
Niestety wolny czas dzielę między wnuka, pomoc bezdomnym psom i quiling , który ostatnio całkiem przegrywa z decupage Wink Postaram zebrać się w sobie i pokazać coś z tego co do tej pory polakierowałam Smile

Wiolka42 kupiłam dawno temu specjalnie używaną niszczarkę, która tnie mi kartkę na 5 milimetrowe paski i tnie całkiem dobrze - równo. Czasami zdarza jej się trochę pasków przymarszczyć i te lądują w koszu. Niestety straty muszą być Wink
Odpowiedz
#29
Czyli niszczarka Smile. Zawsze to taniej niż gotowe paski Wink.
Rękodzieło otwiera umysł i pozwala choć na chwilę oderwać się od problemów otaczającego nas świata Rolleyes
Odpowiedz
#30
Ten ażurowy chustecznik kupiła moja kuzynka i prosiła abym zrobiła go w kolorystyce czarno białej.
Wiec powstało takie coś. Wiem jedno. Nigdy więcej robienia ażurowych rzeczy, Ponad 3 godziny pędzeleczkiem malowałam wycięte kształty w środku. Środek i ażur na czarno, wierzch biały. Lakier.


Załączone pliki Miniatury
       
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości