Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kiedy Oli się nudzi...Mydło kawowe str 68
#21
A ja to jestem ciekawa jak Ty to coś zrobiłaś. To coś znaczy sie akwarium dla tego czegoś żółtego Wink)
Kolejna szuflada pęka w szwach....
Odpowiedz
Reklama
#22
Hania a Ty nie wiesz gdzie wiedzie ciekawość Wink?
Odpowiedz
#23
Ło matuchno... zaje...ekstralny jest !!! Kurde, nuda kreatywna, a jaka efektowna Smile
Odpowiedz
#24
Ciekawość to pierwszy stopień do wiedzy?
Smile)))
Kolejna szuflada pęka w szwach....
Odpowiedz
#25
Hanka, akwarium się normalnie filcuje. Bym powiedziała, że to dość ciężka fizyczna robota, mnie przynajmniej ręce bolały trochę. Za to jak się wali z całej siły takim szalikiem sto razy o stół, to można wszystkie złe myśli wywalić :-)))
Nie krytykuje się tylko tych, którzy nic nie robią
Odpowiedz
#26
No jeszcze raz przyszłam podziwiaćSmile
Grarucie-poczekaj na mnie jeszcze 26 m-cy i zaczniemy jeździć po kursach,no chyba,że do tego czasu Olina nas nauczyWink
Oli,rak się zastanawiam,czy to musi być jedwab (myślę o kosztach),a może można innej tkaniny użyć zachowując oczywiście "cienkość",czy "grubość"-jak kto woliBig Grin
wszystkiego dobregoSmile
Odpowiedz
Reklama
#27
Mery, mozna:-)
Nie krytykuje się tylko tych, którzy nic nie robią
Odpowiedz
#28
(02-08-2014, 06:49 PM)mery napisał(a): Grarucie-poczekaj na mnie jeszcze 26 m-cy i zaczniemy jeździć po kursach,no chyba,że do tego czasu Olina nas nauczyWink

Mery jesteśmy umówioneBig Grin No chyba, że Olinka ..... Tongue
Najlepsze rzeczy są w życiu za darmo. 
Odpowiedz
#29
Oli, bardzo mi się ten szal podoba. Niestety, tylko do momentu kiedy uświadomię sobie, że jest filcowany.Nie lubię filcu, zwłaszcza takich niteczek. Jednak mimo tego chciałabym zobaczyć jak się takie cuda robi, bo moja wyobraźnia coś mnie zawodzi. Jak włókienka wełny połączyć z jedwabiem?
Kto chce znajdzie sposób, kto nie chce znajdzie powód.
Odpowiedz
#30
Jomajko, te włókna się same łączą w procesie filcowania, bo tkanina jest lekka i ażurowa. One przechodzą na drugą stronę. Tam nie sterczą żadne niteczki jeśli jest dobrze ufilcowane :-), ale zgadzam się, że filcu można nie lubić. Ja czasem też nie lubię, to zależy co to jest i jak zrobione :-)
Nie krytykuje się tylko tych, którzy nic nie robią
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości