Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cieniowanie - kredki akwarelowe
#31
No, niestety, pyli. Mimo, że mąż zrobił mi stolik z wyciągiem to i tak pyłu jest. Tym razem przeniosłam się z wierceniem na balkon. Mniej sprzątania. Dzisiaj pięknie słoneczko świeciło ( balkon jest zabudowany) to spokojnie mogłam sobie powiercić. Wbrew temu, co pisze Oli, te jajeczka nie tak często robią trach. Na początku, owszem. Teraz zdecydowanie mniej.
Chociaż, chociaż... Dzisiaj jajeczko mi pękło jak wyciągałam z ACE. Wzięło sobie i tak normalnie spadło z patyczka Sad
Ale co tam... Jutro kolejne powiercę Wink))
Kolejna szuflada pęka w szwach....
Odpowiedz
Reklama
#32
Hanka, ja kiedyś nawieciłam się jak głupia i wyciagając z ACE przyrżnęłam jajkiem w kran. O matko. Najlepsze było to, że drugi raz zrobiłam dokładnie to samo. A potem stwierdziłam, że udowodnię sobie, że mogę zrobić trzecią sztukę i do widzenia. jakies te wierconki u mnie pechowe. One mi pękaja też nie tyle od wiercenia, co od ściskania łapą chyba :-). A pyłu mam tyle, że chrzęści pod kapciami, brr!
Nie krytykuje się tylko tych, którzy nic nie robią
Odpowiedz
#33
Oli... Dzisiaj popsułam 2 jajca już nawiercone i 1 podczas wiercenia. Pobawiłam się i jedno jajo sklejałam z kawałków kropelką. Nawet się udało. Były małe szczelinki i łatwo by się dało zatuszować reliefami ale... No właśnie. Jajo schło sobie na patyczku. Niestety chyba spodobało się mojej zwariowanej kotce. Tej potarganej. Wskoczyła na stół i łapką pacnęła w jajo, które spadło i niestety znów się potłukło. Tym razem już mi się nie chciało go sklejać. Mimo tych przygód ja nadal robie dziurki i dziureczki Wink))
Kolejna szuflada pęka w szwach....
Odpowiedz
#34
Hania, Ty to jesteś... Cudak Wink a może cudotwórca. Wiesz, czasem zastanawiam się czy jest dla Ciebie coś niemożliwego ( krak to tylko kwestia czasu Wink)
Odpowiedz
#35
(02-24-2014, 11:49 PM)Virgo_777 napisał(a): Hania, Ty to jesteś... Cudak Wink a może cudotwórca. Wiesz, czasem zastanawiam się czy jest dla Ciebie coś niemożliwego ( krak to tylko kwestia czasu Wink)
Oooo! Wielu rzeczy nie potrafię ale to mi nie przeszkadza Wink))
Kolejna szuflada pęka w szwach....
Odpowiedz
#36
No wreszcie! Jak się cieszę, że i ja tu w końcu trafiłam Smile Od lat bawię się decoupage'iem, ale nigdy nie ważyłam się cieniować. Kiedyś próbowałam farbami z miernym skutkiem a tu znajduję tak cudowny sposób! Dziękuję pięknie, teraz w końcu i moje prace doczekają się cieni Smile
Odpowiedz
Reklama
#37
Myślę, że kredkami warto spróbować Wink))
Odpowiedz
#38
No przecież! Teraz siedzę na głuchej wsi, ale jak tylko zjadę do miasta lecę na zakupy Smile Drogie to cudo? Polecacie jakąś firmę?
Odpowiedz
#39
Ja mam Kooh-i Noor, są dobre. 12 sztuk kosztuje około 12 zł i myślę, że na początek tyle kolorów wystarczy, bo przecież można je mieszać i nie wiesz, czy Ci się to spodoba.
Kto ma pasję, żyje podwójnie.
Odpowiedz
#40
O! To nie majątek, w moim sklepie pewnie takie są, bo jest dobrze zaopatrzony a jak nie mają to ściągną Smile W poniedziałek idę zakupić, chwilowo poleżą i nabiorą mocy Wink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości