Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cieniowanie - kredki akwarelowe
#11
Jak kupię kolejne kredki to mnie chłop z domu wywali, chyba że go nauczę na podstawie Twojego kursu jak z tych kredek korzystać Smile I będzie miał zajęcie na długie wieczory kiedy ja dekupażuję i nie mam dla niego czasu Smile
Home is where the cat is
http://kocieszalenstwo.blogspot.com/
Odpowiedz
Reklama
#12
Kredki dla duzego chlopca... come back do kolorowanek Smile, reka w gore, kto w dziecinstwie naboznie kolorowal ksiazeczki czarno - biale? Smile.... ah... cale lato...

No pieknego tutka zrobilas Hanula. Dziekuje bardzo, fajna sprawa, ciekawe czy mozna dodac opozniacza, zeby dluzej mozna bylo pracowac.... tak na ten patyczek wlasnie, moze by sie troche dalo poprawiac?
bo ja klasycznych cieniowan, jak ognia... moze bym sie przekonala teraz.. hmm..
Odpowiedz
#13
Opóźniacz nie jest potrzebny. Serio, serio. Poprawić można zawsze i to mi się własnie w kredkach podoba Wink))
Kolejna szuflada pęka w szwach....
Odpowiedz
#14
Haniu, tutek pierwsza klasa. Mam takie kredki od wielu lat. Teraz wiem, jak je wykorzystać, żeby Dziecię nie wymalowało nimi wszystkich malowanek..
Domi, ja kolorowałam czarno-białe rysunki. I jeszcze miałam taką malowankę, gdzie już były nałożone niewidocznie farby, trzeba było tylko przejechać mokrym pędzlem a pojawiał się kolor. To było jakieś radzieckie wydawnictwo. Ale to były czasy...
Pozdrawiam,
Agnieszka

http://abfdblogg.blogspot.com/
Odpowiedz
#15
To mi jeszcze wyjaśnijcie na czym polegają te kredki akwarelowe? Czym się różnią od innych, np. pasteli? Wiem że w necie mogę sobie poczytać, ale wolę żeby mi ktoś łopatologicznie to wyjaśnił.

p.s. szkoda że prezent na imieniny już mam zamówiony, bo może bym te kredki dostała...
Home is where the cat is
http://kocieszalenstwo.blogspot.com/
Odpowiedz
#16
Kredki akwarelowe, pod wpływem wody "rozpływają" się dzięki czemu można uzyskać te cieniowania. Zwykłe kredki nie mają takich właściwości.
Kolejna szuflada pęka w szwach....
Odpowiedz
Reklama
#17
Lady, to są po prostu farbki akwarelowe w postaci kredek. Po pokolorowaniu musisz pomoczyć pomalowaną powierzchnię, żeby się rozpłynęły i dały efekt lekkiej mgiełki. Pastele suche się rozciera palcem. Pastele olejne (tłuste) - podobno terpentyną.
Pozdrawiam,
Agnieszka

http://abfdblogg.blogspot.com/
Odpowiedz
#18
Widziałam film, jak pan malował pejzażyk i cieniował za pomocą tych kredek. Bardzo mi się podobałoSmile
http://chomikuj.pl/eleri1/GALERIA+RYSUNE...28video%29

Haniu, sorry za tę wcinkę, ale może komuś się przydaSmile
Kto ma pasję, żyje podwójnie.
Odpowiedz
#19
Nie ma sprawy. Sama chętnie obejrzę i już nawet lecę to zrobić Wink))

Filmik jest super Wink)) Nawet nie wiedziałam, że cieniując zrobiłam to "profesjonalnie" zaczynając od najjaśniejszego koloru, hehe Wink))
Kolejna szuflada pęka w szwach....
Odpowiedz
#20
Abasku, ja również bardzo pięknie dziękuję za tutka Smile No super wytłumaczyłaś, krok po kroku, jak krowie na rowie. O to mi właśnie chodziło Smile
Odżałuję te 5 dych i dziś lecę po te kredki, bo na pewno warto, a według Twojego kursu to teraz cieniowanie to mi się dziecinnie proste wydaje Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości