Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak przygotować puszkę po groszku....
#1
Puszki są wdzięcznym materiałem w deku, ale często mają ostre brzegi.... Można je zlikwidować - taka puszka będzie bezpieczna w użytkowaniu.

1. Puszkę najpierw należy pozbawić naklejki i umyć. Należy bardzo uważać, żeby nie zaciąć się ostrym brzegiem - dobrze do mycia użyć szczotki do mycia butelek.
Często po zdarciu etykietki zostaje na metalu klej - jeśli nic nie daje mu rady można posłużyć się rozpuszczalnikiem. Potem dokładnie umyć wodą z płynem do mycia naczyń.
Tak wygląda materiał wyjściowy:
   

2. Przy pomocy kombinerek ostry brzeg zaginamy do środka. Im węższa puszka tym trudniej - czasami lepiej najpierw zagiąć częściowo, a potem poprawić.
           

3. W powstały rowek i trochę na wierzchu wciskamy szpachlówkę. Najzwyklejszą z budowlanego - byle bez dodatków strukturalnych, gładką. Nie za dużo, tak, żeby ledwo przykryło zagięcie
   
Pozdrawiam Zuza Smile
Odpowiedz
Reklama
#2
4. Aby wstępnie wyrównać brzeg moczymy lekko palec i przeciągamy po rancie.
   

5. Teraz całość musi wyschnąć.
Po wyschnięciu bierzemy papier ścierny (może być stary) i szlifujemy z wyczuciem.
       

6. Na koniec małym płaskim pędzelkiem malujemy rancik. Resztę puszki również, ale to już każda wie! Smile
       


I oto voila! mamy bezpieczną puszkę!!! Big Grin
Pozdrawiam Zuza Smile
Odpowiedz
#3
Super tutekSmile
To teraz nie pozostaje nam nic innego jak "hej, kombinerki w dłoń!" Tongue
Kto ma pasję, żyje podwójnie.
Odpowiedz
#4
Zuza, dzięki Smile ja próbowałam zaginać w dół.. i zrezygnowałam, bo zostawało ostre.
Super tutek Smile
Pozdrawiam,
Agnieszka

http://abfdblogg.blogspot.com/
Odpowiedz
#5
Zuzulku spisałaś się na ... 6+ Smile E tam, to zbyt mało. Myślę sobie, że zasłużyłaś sobie na całą blachę malolinkowej pychotki. I za pomysł na spotkanie i za tutek. Za całokształtSmile Mam nadzieję, że też będę. Smile Muszę
Najlepsze rzeczy są w życiu za darmo. 
Odpowiedz
#6
Pomyslowe, ale i proste.
Dzieki Zuzka.
Odpowiedz
Reklama
#7
No proszę, nie wpadłabym na to. Kucheneczka, że tez będę odcięta od netu przez dwa tygodnie. W Turcyi bym sobie Was podczytywała na smartfoniku chociaż, a tam nic, zero, nul. No trudno. Wrócę i będę czytac nocami. Trzy puszki już mam. Zaraz nadam sprawę teściowej. W zasadzie znajoma knajpa by się przydała, tylko, że oni pewnie wiegachne puchy mają, jak już w ogóle. Ale wtedy, słuchajcie, jak rany, z takiej ogromnej puchy można nawet kosz na smieci zrobić!
Nie krytykuje się tylko tych, którzy nic nie robią
Odpowiedz
#8
(07-12-2013, 06:13 PM)oli napisał(a): Ale wtedy, słuchajcie, jak rany, z takiej ogromnej puchy można nawet kosz na smieci zrobić!

No i to jest pomysł!
Pozdrawiam,
Agnieszka

http://abfdblogg.blogspot.com/
Odpowiedz
#9
No proszę jakie to pomysłowe, dzięki Zuzka.
"Najlepszych rzeczy w życiu nie można dostać za pieniądze." Albert Einstein
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości