Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak postarzyć przedmiot?
#61
Kropkowanie z wykałaczką:
[Obrazek: 105741688_4195696_.png]
"You can’t use up creativity. The more you use, the more you have."
Odpowiedz
Reklama
#62
A ja zamiast wykalaczki pakuchem przejezdzam po szczoteczce. A potem mysle jak rece domycTongue
Odpowiedz
#63
Mam to samo co ShannkaTongue
Kto ma pasję, żyje podwójnie.
Odpowiedz
#64
To pora wypróbować wykałaczkę Big Grin
"You can’t use up creativity. The more you use, the more you have."
Odpowiedz
#65
To na bank! Big Grin
Kto ma pasję, żyje podwójnie.
Odpowiedz
#66
Wykałaczka nic nie da, na ręce idzie odkurz.
Paczka rękawiczek winylowych lub lateksowych załatwia sprawę :-)
Potem tylko pozostaje wymyć ręce powyżej rękawiczek, ale to już pikuś :-)
Nie krytykuje się tylko tych, którzy nic nie robią
Odpowiedz
Reklama
#67
Oli, jakby tak pobawić się stawem łokciowym, to może i da się z tą wykałaczką Wink. Na razie nie mam na czym wypróbować.
"You can’t use up creativity. The more you use, the more you have."
Odpowiedz
#68
Na pewno spróbuję wykałaczką, ale wydaje mi się, że paluchem jest lepsza kontrola nad włosiem szczoteczki.
Odpowiedz
#69
Ad. bomblowania:
obie metody są dobre i jajowe - odsączanie serwetką oraz odbijanie słomkami o różnej grubości Smile

Ad. pstrykania wykałaczką:
mało kontroli nad celnością (hahaha), wiec polecam ubrać cienkie rękawiczki gumowe i paluchem :-)

Ad. spękania farby:
fantastyczne! Koniecznie muszę spróbować. Ten "przypadek" to trochę jak u mnie, kiedy używając kraka 1-składnikowego na wazonie (zdjęcie w moim wątku z pracami), wyszedł efekt szronienia szkła (lub piaskowania) oraz popękał w zupełnie inny sposób. Problem w tym, że nigdzie nie zapisałam sobie, jak to się stało i dzisiaj już nie pamiętam... :-(

fajowe miało być - nie jajowe (hihihihihihii) Chyba właśnie nadejszła pora na kawę.....
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości