Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Papier ścierny
#1
Smile 
Widziałam w necie filmik poglądowy jak babeczka robiła wyklejanki i operowała papierem ściernym, który wyglądał jak miękka szmatka, wymarzony chyba do pisanek (tak sobie myślę), czy może wiecie gdzie taki można kupić? Undecided
"Najlepszych rzeczy w życiu nie można dostać za pieniądze." Albert Einstein
Odpowiedz
Reklama
#2
no ja miałam zadać podobne pytanie...
jaki nr papieru ściernego do lakieru?
bo do drewna to wiem jaki papier ale jak czytam gdzieś o szlifowaniu lakieru to jakoś nie wiem co kupić żeby nie porysować za bardzo... tzn wiem, że trzeba szlifować żeby zwiększyć przyczepność dla kolejnej warstwy ale nie wiem jaki nr ;(
pozdrawiam
Aga
Odpowiedz
#3
A ja idę do "lirojka" i kupuję po 1 ark.600gr,1000gr,1500,1800 lub 2000. Używam też w tej kolejności (jak mi się chce bawić),a jak mi się nie chce bawić,to np.600 i 1500.
wszystkiego dobregoSmile
Odpowiedz
#4
dziękować
wpadam tam co czas jakiś więc się obkupię
obok mam salon firmowy fluggera i kupon na 20% zniżki
postanowiłam pracować na fluggerze i na jeszcze jednej firmie, jakiejś amerykańskiej ale nie chce mi się do piwnicy schodzić żeby sprawdzić nazwę (ale podam)
drogie ma produkty ale super jakości
remontowaliśmy dom i mieszkanie i te dwie firmy sprawdzały się na drewnie i metalu
pozdrawiam
Aga
Odpowiedz
#5
moje drogie, jeszcze nie zaprezentuje moich prac choc mam ich juz kilka, bo ciagle efekt jeszcze nie jest zadowalajacy. tym razem mam pytanie o papier. jak go wlasciwie uzywac? bo piszecie ze po kilku warstwach lakieru trzeba polerowac ale jaki wlasciwie powinien byc koncowy efekt? ciagle nie udaje mi sie przykleic serwetki bez zmarszczek wiec niewiem, czy to polerowanie moze troche wygladzic powierzchnie, ktora jest dosc znacznie pofaldowana? jakos nie zauwazylam zeby tak sie stalo. to co zauwazylam to "starcia" na wystajacych czesciach i "nic" w dołkach.
Kupilam papier scierny nr. 600, 800 i 1200- bo takie byly w Obi. Slyszalam ze te papiery stosuje sie na mokro.Czy to prawda? No i co mam z nimi konkretnie zrobic- wsadzic pod kran? Polac woda?
Poradzcie
Odpowiedz
#6
za pomocą papieru przygotujesz każdą powierzchnię do pracy.Przed malowaniem czy lakierowaniem przecierasz papierem a pył ścierasz za pomocą miękkiej szmatki. Po zagruntowaniu drewnianego przedmiotu często da się wyczuć "włoski" kiedy przesuniesz ręką po powierzchni i aby tego się pozbyć używasz papieru - ja używam papieru o ziarnistości 180 czy 240. Kiedy skończysz pracę lakierujesz w celu zabezpieczenia pracy. co 4 -6 warstwach przecierasz papierem. zasada jest taka im więcej lakierowania tym wszyższy numer np.360 potem 500 a następnie 1000 czy nawet 1500 (wodne) szlifowane na mokro(kawałek papieru wkładasz pod kran na chwilę i szlifujesz. efekt jest idealnie gładka powierzchnia.

co do maszczenia serwetek musisz ćwiczyć, moze za dużo kleju dajesz?
Odpowiedz
Reklama
#7
No to koniecznie muszę zaopatrzyć się w większą ilość papierów ściernych o różnych grubościach.

Dzięki Callisto za instruktaż Smile i super rady Smile
Odpowiedz
#8
Sandy proszę Smile
Odpowiedz
#9
A ja ze względu na wrodzone lenistwo jadę wodnym, bo jakoś szybciej mi się wydajeTongue
Najlepsze rzeczy są w życiu za darmo. 
Odpowiedz
#10
Grażula, ty nie myśl, że mam zamiłowanie do szlifowania, co to to nie... podobnie jak ty, też jestem leniwa i dlatego zakupiłam maszynkę, która mnie wyręcza w ręcznym szlifowaniu Smile taka jestem zaradna Tongue
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości