Decoupage - forum dyskusyjne o decoupage! Wszystko do decoupage!

Pełna wersja: Lakierowanie a zmarszczki
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
dziewczyny pomóżcie
już trochę decoupage'm się zajmuję, ale sen z powiek spędza mi lakierowanie..
zawsze marszczy mi się serwetka po nałożeniu pierweszej warstwy..
używam miękkiego pędzla, staram się nie powtarza maźnięć ale nie wychodzi..
zawsze się pomarszczy a potem staram się ratować dociskając lub susząc pod ciepłem..
co robię źle i jak powinnam robić dobrze Smile
POMOCY

jeśli ten wątek już gdzieś jest to przepraszam, ale szukałam na temat lakierowania i jedynie znalazłam o rozmazywaniu..
Serwetka się marszczy, bo jest źle przyklejona, po jej wyschnięciu (na pieprz!) posmaruj ją jeszcze raz klejem (klej decoupage do serwetek, nie do papieru - to ważne), odczekaj aż dobrze wyschnie i lakieruj...

Albo wypróbuj metodę klejenia serwetek na lakier Smile
Karolci, a czym kleisz? Vika ma rację (oczywiście Smile ), jeśli motyw jest dobrze przyklejony, to lakier go nie ruszy. Fajne są takie kleje z lakierem/werniksem w jednym, naklejasz na cienką warstwę, smarujesz motyw po wierzchu i jak to wyschnie, to dopiero reszta zabawy.
A, no i bardzo pomaga przeprasowanie żelazkiem po naklejeniu, o ile masz powierzchnię nadającą się pod żelazko. Klej, serwetka, żelazko, jak wyschnie i ostygnie jeszcze raz klej, jak wyschnie to lakier.
U mnie serwetki przy pierwszym lakierowaniu marszczą się bez względu na użyty klej, ale po wyschnięciu lakieru zmarszczki znikają. Jeżeli przedmiotu nie można "wyprasować" to pomaga delikatne "rozmasowanie" prawie suchej serwetki przez woreczek foliowy. Trzeba poćwiczyć jak wilgotna ma być serwetka i z jaką siłą ją "masować" by nie zniszczyć pracy. Metoda nie jest w 100 % idealna, ale pomaga pozbyć się największych nierówności.
kleić na lakier tzn. posmarowac powierzchnię lakierem i przyłożyć serwetkę czy położyć serwetkę i przelecieć lakierem? Smile
A jak nic innego nie pomoze, to zrob tak: jak klej dobrze wyschnie poloz na serwetke papier do pieczenia i rozprasuj zagnioty. Nie wszystkie zejda, ale wiele powinno sie jesli nie zlikwidowac to zatuszowac.
Karolciu, zmarszczki robią się i jak kładziesz serwetkę na posmarowaną klejem powierzchnię i jak na suchą. Im większa powierzchnia motywu tym trudniej uniknąć zmarszczeń. Przynajmniej u mnie tak zawsze jest. Uczę się jak sobie z nimi radzić, bo nie wiem czy można ich w 100% uniknąć.
Z moich doświadczeń wynika, ze jeżeli serwetka nie była dobrze przyklejona, to przy lakierowaniu będzie się marszczyć. Najlepsze efekty zauważyłam wtedy, gdy przyklejam na dokładnie posmarowaną klejem powierzchnię, odrobinę podsuszoną, żeby klej nie był bardzo mokry, bo wtedy łapie serwetkę i też łatwo o zmarszczki. Po nałożeniu na powierzchnię najpierw dociskam serwetkę suchymi palcami, w szczególności tam, gdzie była perforacja serwetki. W ten sposób część zmarszczek już się rozprostuje. Jak to wszystko trochę wyschnie, to, o ile kształt przedmiotu pozwala, prasuję przez papier do pieczenia żelazkiem nastawionym na dwie kropki (wełna). Wtedy jest idealnie, ale jeżeli wcześniej nie było dokładnie przyklejone, to podczas nakładania drugiej warstwy kleju i tak potrafi się lekko zmarszczyć. Ale to są już takie zmarszczki, które po dokładnym wyschnieciu kleju da się w miarę łatwo ukryć pod lakierem.
a ja mam pytanie o przeszlifowanie chustecznika, drewno ma lekkie wyżłobienia naprawde minimalne i ciezko mi to zniwelować , serwetka mi sie na tym marszczy, czy pwoierzchnia musi być idelanie równa i płaska?
Musi.